O nas

Ewa i Marcin. Od 9 do 17 Pani Key Account Manager i Pan Programista, a po pracy wspinaczkowi zapaleńcy, podróżnicze dusze i góroholicy. Na blogu polecamy fajne miejscówki blisko natury, ciekawe górskie szlaki i zapraszamy w najpiękniejsze rejony wspinaczkowe.

  • Home
  • /
  • Austria
  • /
  • Via ferraty w Dolinie Höllental, Austria
Okładka do wpisu z opisem via ferrat w Dolinie Hollental, Austria

Via ferraty w Dolinie Höllental, Austria

Dolina Höllental

Dolina Höllental leży we wschodniej Austrii, niecałe 100 kilometrów na południe od Wiednia. Po obu stronach doliny leżą dwa pasma górskie: Rax i Schneeberg, a jej dnem płynie górska rzeka Schwarza. Od dawna rejon ten jest znany wśród wspinaczy, którzy na przełomie XIX i XX wieku wytyczyli pierwsze drogi wspinaczkowe. Teren ten jest idealny również dla miłośników trekkingu oraz via ferrat.


O przygotowaniu i sprzęcie na via ferraty piszemy tutaj.

Jeśli interesują Cię inne ferraty w Austrii zajrzyj tutaj.


Via ferraty w Dolinie Höllental – krótki opis szlaku

Wycieczka, którą proponujemy w tym wpisie to połączenie trzech via ferratowych klasyków: Gaislochsteig, Gustav-Jahn-Steig i Alpenvereinsteig. Jest to całodzienna wędrówka, która mimo braku relatywnych trudności, przez długość, ekspozycję oraz przewyższenie (1100 m!) może dać w kość. Największą atrakcją tych ferrat są na pewno dzikie, górskie widoki oraz obcowanie z naturą. Podczas naszej wycieczki spotkaliśmy na szlaku więcej kozic niż ludzi. Część trasy to ubezpieczona ferrata, ale są też fragmenty, na których nie wpinamy się do poręczówki. Na nich trzeba szczególnie uważać, ponieważ wąska, kręta ścieżka czasem biegnie tuż przy krawędzi, dlatego tę trasę polecamy osobom obytym z górami i ekspozycją.

PoziomB
Czas (podejście/ ferrata/ zejście)90 min / 160 min / 120 min
Przewyższenie ferraty650 m
WystawaN
StartJedna z zatoczek przy Höllental Straße – mapa
TopoGaislochsteig i Gustav-Jahn-Steig
Alpenvereinsteig

Podejście

Z miejsca postojowego przechodzimy na drugą stronę ulicy i idziemy wzdłuż drogi w stronę tunelu. Skręcamy za żółtą strzałką w leśną, stromą ścieżkę i idziemy zakosami. Aż do startu ferraty będziemy poruszać się żółtym szlakiem. Pierwszym punktem charakterystycznym są kilkudziesięciometrowe stalowe schody. Następnie poruszamy się szeroką, kamienistą ścieżką. Po drodze mijamy dwa skrzyżowania szlaków (na pierwszym jest kierunek na Teufalsbadstuben, a na drugim – na Alpenvereinssteig). Przechodzimy przez kamieniste koryto rzeki i idziemy zakosami przez las. Po jakimś czasie wychodzimy za linię drzew i otwierają się niesamowite widoki na dolinę. Początek ferraty jest w okolicach rdzawego obrywu i jest oznaczony tablicą.

Całe podejście jest długie, fragmentami bardzo strome i zdecydowanie męczące. Po dotarciu pod start ferraty od razu załóżcie kaski. Obok nas pospadały kamienie zrzucone przez kozice chodzące ścieżkami powyżej.

Przebieg

Gaislochsteig

Ferrata jest prawie zawsze mokra i błotnista (w deszczowe dni można zastać tu wodospad, a zimą lodospad). W związku z tym potrzebna jest ciągła czujność oraz pewność w nogach. Ferrata mimo, że krótka, biegnie dość ciekawym terenem. Najpierw przechodzimy przez dużą pieczarę skalną, potem poruszamy się pod przewieszonymi skałami, a następnie wychodzimy w teren obrośnięty bujną zielenią. Całej wędrówce towarzyszy dźwięk spływającej z góry wody oraz zapach mchu. Kolejne metry ferraty to podchodzenie stalowymi, lekko leżącymi drabinkami oraz po skalnej ściance z wyciosanymi stopniami.

Po zakończeniu ferraty poruszamy się leśną ścieżką. Żółtym szlakiem możemy udać się do schroniska Ottohaus. My jednak proponujemy dalszą wycieczkę ferratami i wybranie czerwonego szlaku, który zaprowadzi nas na via ferratę Gustav-Jahn-Steig.

Przejście między ferratą Gaislochsteig a Gustav-Jahn-Steig
Przejście między ferratą Gaislochsteig a Gustav-Jahn-Steig

Gustav-Jahn-Steig

Ta ferrata to długi trawers eksponowaną ścieżką lub po skalnych stopniach. Krótkie, nieubezpieczone, piarżyste odcinki wymagają pewności w nogach. Mimo niewielkich trudności technicznych, nie należy jej lekceważyć. Z tej ferraty są najpiękniejsze widoki na dolinę, dosłownie co kilka kroków przystawaliśmy, żeby napawać się górską scenerią.

Marcin podczas trawersu na Gustav-Jahn-Steig, za nim widok na Dolinę Hollental

Po zakończeniu ubezpieczeń idziemy dalej piarżystą ścieżką i po około 10 minutach dochodzimy do platformy, gdzie Gustav-Jahn-Steig łączy się z ferratą Alpenvereinsteig. Możemy nią zejść do samochodu, ale my doradzamy dalszą wędrówkę, zwłaszcza, że górna część ferraty jest niezwykle widokowa.

Alpenvereinsteig (górna część ferraty)

Alpenvereinsteig to ferratowy klasyk z 1910 roku. Ścieżka powstała jako droga dojściowa do schroniska Ottohaus. Kończy się punktem widokowym Höllentalaussicht (1621 m n.p.m.), z którego możemy podziwiać panoramę doliny oraz pasmo Schneebrerg.

Marcin na punkcie widokowym Hollentalaussicht
Ewa i widok na Dolinę Hollental oraz pasmo Schneeberg

Po zejściu z ferraty Gustav-Jahn-Steig idziemy w górę 10-metrową drabiną do otoczonej barierkami półki skalnej. Po drodze do pokonania będziemy mieć jeszcze jedną stalową drabinę. Pozostała część ferraty to na przemian łatwy, skalny, ubezpieczony teren ze stromą, kamienistą ścieżką. Ferrata kończy się przy Höllentalaussicht (obowiązkowe zdjęcia!). Stąd wybieramy niebieski szlak, który doprowadzi nas do Ottohaus (czas dojścia to około 30 minut).

Schronisko Ottohaus
Schronisko Ottohaus – to tutaj Sigmund Freud przeprowadził pierwszą psychoanalizę

Zejście

Od schroniska Ottohaus kierujemy się na północ, a potem podążamy za czerwonymi znakami. Jednym z odcinków zejścia jest łatwa ferrata Wachthüttelkammsteig (A/B).

Nocleg

Nocowaliśmy na kempingu Park’n’Camp

Kemping położony wzdłuż głównej drogi w Dolinie Höllental w pobliżu kolejki kabinowej. Są wydzielone miejsca dla kamperów ze słupkami z elektrycznością oraz oddzielne miejsce na namioty. Dobrze utrzymane toalety, prysznice, miejsce do zmywania naczyń. Jest to jedyny kemping w dolinie. 

Współrzędne: 47.7178, 15.8062

Cena (2021 rok): 7,50 euro za miejsce dla kampera/ 5 euro za osobę za noc/ 2,40 euro taksa klimatyczna za osobę/ 3 euro za podpięcie do prądu za noc

Plusy: czyste sanitariaty, bliskość szlaków i via ferrat

Minusy: bliskość drogi


Przewodnik z którego korzystamy to: “Najpiękniejsze ferraty – na weekend z Polski” (autorzy: Pola Krzyża, Dariusz Woźniczka). Znajdziecie w nim dokładniejsze opisy, schematy, mapy oraz nawigaty.

Recenzję przewodnika znajdziecie tutaj.

Okładka ksiązki Najpiękniejsze ferraty na weekend z Polski a w tle Dolina Hollental - recenzja przewodnika

Autorka bloga climberries.pl. Uwielbiam podróże, sport i książki. Moim marzeniem jest zobaczenie dziko żyjących wielorybów oraz podróż naszym kamperem Svenem przez Kanadę.