O nas

Ewa i Marcin. Od 9 do 17 Pani Key Account Manager i Pan Programista, a po pracy wspinaczkowi zapaleńcy, podróżnicze dusze i góroholicy. Na blogu polecamy fajne miejscówki blisko natury, ciekawe górskie szlaki i zapraszamy w najpiękniejsze rejony wspinaczkowe.

  • Home
  • /
  • Hiszpania
  • /
  • Via ferrata El Chorro C (Andaluzja, Hiszpania)
okładka wspicu z opisem via ferraty El Chorro

Via ferrata El Chorro C (Andaluzja, Hiszpania)

Drugą nazwą ferraty jest Caminito del Rey (nie mylić z popularnym szlakiem pieszym, który również jest w okolicy), chociaż my nazwalibyśmy ją „ferratą klamer”, ponieważ głównie po nich się tutaj poruszamy. Co ciekawe, pierwszy raz zetknęliśmy się z bardzo luźną liną poręczową, która tym bardziej wymuszała korzystanie z klamer. Jedynie podczas trawersów, gdzieniegdzie można poruszać się po skale. Elementem wyróżniającym ferratę El Chorro jest na pewno tyrolka (z taką atrakcją spotkaliśmy się po raz pierwszy).

Dobrze widoczne klamry, po których głównie się poruszamy podczas przejścia ferratą El Chorro
Klamry na ferracie – to z ich pomocą głównie się tutaj poruszamy

Ferrata nie jest długa, za to jest dość powietrzna i z pięknymi widokami. Polecamy ją osobom, które już wcześniej miały pierwszy kontakt z ferratami.

PoziomC
Czas (podejście/ ferrata/ zejście)15 min/120 min/30min
Przewyższenie ferraty250 m
WystawaS
Startparking niedaleko tamy – mapa
start ferraty – mapa

O przygotowaniu i sprzęcie na via ferraty piszemy tutaj.

Jeśli interesują Cię inne ferraty zajrzyj tutaj


Potrzebny sprzęt

Standardowo potrzebne są: kask, uprząż, lonża z absorberem, lonża z taśmy i rękawiczki. Dodatkowym elementem wyposażenia, potrzebnym do bezpiecznego przebycia ferraty jest specjalny bloczek do zjazdu na tyrolce.

Bloczek (oraz cały potrzebny sprzęt) są do wypożyczenia w Finca La Campana. Koszt wypożyczenia bloczka to 5 euro. Polecamy, aby każda osoba posiadała swój przyrząd do zjazdu tyrolką. Inaczej musimy dodatkowo zabrać ok. 20 metrów liny (może być cienka jak przy repikach), aby ściągnąć bloczek z powrotem.

Podejście

Z dużego, zacienionego parkingu w pobliżu tamy kierujemy się do miasteczka. Zbliżając się do miejsca odjazdu autobusów na szlak pieszy Caminito del Rey po lewej stronie mijamy strome schodki, które prowadzą pod jedyny w miasteczku sklepik – Maribel. Mijamy go i za chwilę asfaltowa droga zmienia się w szutrówkę prowadzącą w las. Idziemy około 250 metrów dobrze widoczną ścieżką w stronę skalnej ściany. Ferrata rozpoczyna się nad tunelem pociągu. Oznaczona jest tablicą z informacjami o ferracie.

mapa z podejściem do ferraty w El Chorro
źródło: openstreetmap.org

Przebieg

Początek ferraty to pionowe wspinanie z użyciem klamer. Właśnie na początku ferraty znajduje się jej najtrudniejszy fragment (wyceniany na C). Przez około dwie przepinki teren jest lekko przewieszony, a przejście bardziej siłowe.

Marcin widziany z góry podczas wpsinaczki na początkowym odcinku ferraty El Chorro. Za nim widać tunel kolejowy
Początkowa sekcja ferraty
Ewa na skale w pierwszej sekcji ferraty El Chorro

Reszta ferraty to pionowe odcinki po klamrach (które wyceniamy na B) na zmianę z łatwymi, ubezpieczonymi, połogimi fragmentami (według nas A lub A/B). Największe atrakcje czekają nas w górnej części ferraty i są nimi: tyrolka i dwa mosty linowe. Żeby skorzystać z tyrolki należy mieć specjalny bloczek. Istnieje możliwość obejścia tyrolki terenem nieubezpieczonym. Jednak według nas żal byłoby nie skorzystać z tak niecodziennej atrakcji, zwłaszcza, że fragment ferraty, który do niej prowadzi również jest ciekawy. Zjazd tyrolką zafundował nam największy wyrzut adrenaliny i endorfin.

Ewa podczas zjazdu tyrolką na via ferracie El Chorro
Zjazd na tyrolce

Po niej do pokonania mamy jeszcze dwa mosty (jeden o długości 15m, a drugi – 30m). Za drugim mostkiem ferrata zaczyna biec w dół. Przechodzimy kilkadziesiąt metrów łatwym, ubezpieczonym terenem. Po pionowym zejściu po klamrach lina poręczowa się kończy, a my wkraczamy na ścieżkę zejściową.

Zejście

Schodzimy dobrze widoczną ścieżką. Po drodze mijamy: źródełko, jaskinie, a po lewej stronie most (nie schodzimy w jego stronę!). Trawersujemy zbocze w stronę widocznych z daleka drewnianych schodów, z których potem korzystamy. Po kilku zakosach ścieżka łączy się z drogą zejściową ze szlaku Caminito del Rey. Po kilku minutach jesteśmy w El Chorro.

Marcin stoi na ścieżce podczas zejścia
Ostatni fragment ferraty to łatwy ubezpieczony teren. Potem poruszamy się dobrze widoczną ścieżką.

Autorka bloga climberries.pl. Uwielbiam podróże, sport i książki. Moim marzeniem jest zobaczenie dziko żyjących wielorybów oraz podróż naszym kamperem Svenem przez Kanadę.