O nas

Ewa i Marcin. Od 9 do 17 Pani Key Account Manager i Pan Programista, a po pracy wspinaczkowi zapaleńcy, podróżnicze dusze i góroholicy. Na blogu polecamy fajne miejscówki blisko natury, ciekawe górskie szlaki i zapraszamy w najpiękniejsze rejony wspinaczkowe.

  • Home
  • /
  • Góry
  • /
  • Tam, gdzie wylądował Anioł, czyli wizyta Zion National Park

Tam, gdzie wylądował Anioł, czyli wizyta Zion National Park

Na zwiedzanie Zion National Park wyruszamy na długo przed wschodem słońca. Naszym celem jest Angels Landing, czyli jeden z ponoć najpiękniejszych szlaków pieszych w Stanach Zjednoczonych. Chwilę po 6.00 zatrzymujemy się na wielkim parkingu przy Visitor Center i nie wierzymy własnym oczom – co najmniej połowa miejsc jest już zajęta, a parking jest naprawdę duży. Szybko jemy śniadanie i idziemy na przystanek, gdzie spory tłum czeka na autobus. Połowa ludzi ma dziwaczne buty i długie kije. Domyślamy się, że wybierają się na szlak The Narrows (drugi najpopularniejszy szlak w parku, który wiedzie przez koryto rzeki Virgin). I faktycznie część ludzi wysiada razem z nami na przystanku numer 6 (The Grotto), a reszta jedzie na sam koniec trasy (The Temple of Sinawava), gdzie zaczyna się The Narrows.

Angels Landing – opis szlaku

Szlak zaczyna się przy przystanku The Grotto. Najpierw przekraczamy rzekę i ruszamy pod górę szlakiem West Rim Trail. Już od początku ścieżka jest stroma, ale za to dobrze przygotowana (najpierw betonowa, a potem z ubitej ziemi). Wspinamy się krętym szlakiem starając się utrzymać jednostajne tempo. Przechodzimy przez zacieniony Refrigerator Canyon, a potem szybko zyskujemy wysokość idąc ostrymi zakosami Walters Wiggles. Ten odcinek przyspiesza nam bicie serca, ale na szczęście nie jest długi. Stamtąd mamy już rzut beretem do Scout Lookout, gdzie robimy krótki przystanek. W tym miejscu szlaki się rozdzielają. West Rim Trail biegnie dalej na północ, ale my spoglądamy w przeciwnym kierunku na Angels Landing Trail, który prowadzi przez wąski skalisty grzbiet. Przerwa nie trwa długo, bo mimo wczesnej pory ludzi na szlaku jest sporo, a nam zależy na tym, żeby najtrudniejszy odcinek przebyć bez mijania się ze zbyt dużą liczbą osób.

Ostatni odcinek ma około 0,5 mili i od tego momentu jednostajne podejście zmienia się w dużo bardziej ciekawe i ekscytujące wspinanie. Większość drogi pokonujemy z użyciem rąk i łańcuchów. Skała ma dobrą przyczepność, więc czujemy się pewnie. Dodatkowo na niektórych fragmentach zostały w niej wycięte stopnie, które służą jako kolejne ułatwienie na szlaku. Jedyną przeszkodą do pokonania może być lęk przed dużymi ekspozycjami i wysokością. Miejscami szlak ma kilkadziesiąt centymetrów szerokości, a po bokach mamy kilkuset metrową przepaść. Jesteśmy tak zaabsorbowani wspinaniem oraz wymijaniem z innymi osobami na łańcuchach, że w ogóle nie myślimy o wysokości. Po drodze jest szereg wypłaszczeń na zmianę z bardziej stromymi podejściami. Kilka razy wydaje nam się, że już jesteśmy przy szczycie, a przed nami wyłania się kolejny odcinek.

Ale wreszcie udaje się i stajemy na Lądowisku Anioła! Miejsca jest dużo więcej niż to sobie wyobrażaliśmy. Oprócz nas jest kilkanaście osób, które odpoczywają albo robią zdjęcia. My też łapiemy za telefon, żeby uwiecznić tę chwilę oraz widoki wokół. Mimo iż Angels Landing leży niżej niż okoliczne wierzchołki mamy stąd wspaniały widok na całą dolinę oraz ogromne ściany. W dole widzimy malutkie autobusy jadące krętą drogą oraz wijącą się rzekę Virgin. Sielanka nie trwa długo – pora wracać na dół. Mimo, że jest dopiero 8:00 za chwilę na szczyt zacznie się schodzić więcej ludzi. Ostatni raz rozglądamy się dookoła i ruszamy na dół.

Przejście całego szlaku zajmuje nam około 3 i pół godziny. Jesteśmy lekko styrani, ale już nie możemy doczekać się kolejnych miejsc w parku. Niestety przez obrywy skalne oraz remonty szlaków nie mamy wiele do wyboru. Na The Narrows jest już za późno (no i nie mamy sprzętu), ale chcemy podjechać, żeby zobaczyć początek szlaku… tak na przyszłość.

The Narrows – podstawowe informacje

Nie wybraliśmy się na ten trek, ze względu na to, że zaplanowaliśmy jeden dzień na zwiedzanie parku, a zależało nam na zmierzeniu się z Angels Landing. Widzieliśmy jedynie początek szlaku, ale spacer był niezwykle przyjemny. The Narrows to szlak, który prowadzi przez najwęższe miejsce Kanionu Zion. Idąc nim ma się obok siebie wysokie na kilkadziesiąt metrów ściany kanionu, które w niektórych momentach są od siebie oddalone o kilka metrów. Większość szlaku przemierza się korytem rzeki Virgin, dlatego sporo osób decyduje się na odwiedzenie tego miejsca późną wiosną oraz latem, kiedy temperatura wody jest najwyższa, a jej poziom najniższy w roku.

Opis szlaków

Na zwiedzanie The Narrows można wybrać jeden z dwóch szlaków:

  • Od przystanku Temple of Sinawava do Big Spring – jest to popularniejszy wariant, ze względu na brak wymaganego pozwolenia i łatwość dotarcia do punktu startu (używamy parkowego autobusu). Można wybrać się na krótszą wersję i po godzinie czy dwóch po prostu zawrócić, albo dotrzeć do samego Big Spring. W drugim przypadku trek w ma około 10 mil (w dwie strony) i trzeba przeznaczyć na niego cały dzień.
  • Od Chamberlain’s Ranch do Temple of Sinawava – to trek o długości około 16 mil, który można pokonać w ciągu 1 lub 2 dni. Wybierając tę opcję potrzebujecie zdobyć pozwolenie oraz zorganizować sobie transport do Chamberlain’s Ranch (około 1,5h jazdy samochodem).

Jak się przygotować?

Przez większość czasu idzie się korytem rzeki po nierównych i śliskich kamieniach, więc warto zadbać o odpowiednie obuwie, które uchroni nas przed upadkiem. W wypożyczalniach sprzętu (np. przed południowym wejściem do parku) są dostępne specjalne buty, piankowe skarpety oraz kije do podpierania się i badania dna. W cieniu kanionu może być chłodno, więc zalecane jest wzięcie bluzy lub kurtki.

The Watchman Trail – opis szlaku

Po zejściu z Angels Landing i spacerze wzdłuż rzeki Virgin, zostało nam trochę czasu i siły, więc wybraliśmy się na punkt widokowy pod górą Watchman. Jest to 2-godzinny trek, opisywany jako umiarkowanie trudny. Rozpoczyna się w pobliżu południowego wejścia do parku, a potem biegnie po płaskim terenie wzdłuż rzeki. Następnie szlak robi się bardziej stromy i kręty. Czynnikiem, który najmocniej wpływa na trudność jest nasłonecznienie. Co jakiś czas robimy krótkie przerwy w cieniach nielicznych drzew rosnących wzdłuż ścieżki. Po dotarciu na “szczyt” robimy pętlę, która prowadzi przy krawędzi, wzdłuż której rozpościera się wspaniała panorama na całą dolinę. Wiele osób pomija ten trek na korzyść Angels Landing i The Narrows, ale ze względu na ten widok warto go rozważyć w swoich planach.

Informacje praktyczne

Dojazd

Zion jest położony w południowo-zachodniej części stanu Utah między miastami St. George i Cedar City. Do Doliny Zion najlepiej dostać się od strony miejscowości Springdale, która leży przy Autostradzie numer 9.

Cena wjazdu

Cena wjazdu auta osobowego wynosi $35/tydzień. Polecamy zakup karty America the Beautiful, która umożliwia wjazd do wszystkich parków narodowych oraz ponad-stanowych (Federal Recreational Areas). Cena karty to $80 za rok za samochód.

Poruszanie się po parku

W związku z rosnąca liczbą turystów odwiedzających park w 2000 roku została wprowadzona komunikacja za pomocą tzw. shuttle busów. Autobusy poruszają się na dwóch liniach. Pierwsza linia łączy 9 przystanków przy drodze Zion Canyon Scenic Drive, a druga łączy park narodowy z miejscowością Springdale. Obydwie linie są darmowe i można z nich korzystać wielokrotnie w ciągu dnia. W sezonie autobusy zaczynają jeździć jeszcze przed wschodem słońca, a kończą późnym wieczorem.

W autobusie można posłuchać nagrań różnych osób (m.in. wspinacza, pracowniczki parku), które opowiadają o kolejnych mijanych miejscach. Podczas jednej z jazd trafiliśmy na kierowcę, który sam opowiadał o tym, co widzimy za oknem i musimy przyznać, że były to naprawdę ciekawe historie. Opowiadał o obrywach skalnych, które miały miejsce w parku w ostatnim czasie, pokazywał nam miejsce, gdzie wykluł się ostatnio malutki kondor. Żałowaliśmy, że jedziemy z nim tylko 4 przystanki.

Jest możliwość wjazdu do parku własnym autem, ale tylko poza sezonem w dni kiedy nie kursują shuttle busy. Szczegółowe informacje znajdziecie tutaj.

Kempingi

W Zion są trzy kempingi: South Campground i Watchman Campground są zlokalizowane w Zion Canyon, a Lava Point Campground leży około 1 godziny drogi od Zion Canyon przy drodze Kolob Terrace Road.

Lava Point jest kempingiem typu kto pierwszy ten lepszy i oferuje 6 miejsc. Jest otwarty od maja do września. Płatności dokonuje się samemu do specjalnej skrzynki przy wjeździe. Na tym kempingu jest dostęp do toalet, ale nie ma wody bieżącej. Więcej informacji o kempingu znajdziecie TUTAJ.

South Campground jest położony około ½ mili od południowego wjazdu do parku. Funkcjonuje między marcem a październikiem. Goście do dyspozycji mają 117 miejsc kempingowych. Cena za miejsce to $20 ($50 za miejsce dla grup). Rezerwacja jest możliwa na 2 tygodnie przed przyjazdem. Na miejscu są dostępne toalety z bieżącą wodą, dostęp do wody pitnej, stoły piknikowe, miejsca na ognisko. Więcej informacji o kempingu znajdziecie TUTAJ oraz TUTAJ.

Watchman Campground to kemping całoroczny, który dysponuje 190 miejscami (oprócz tego jest 7 miejsc przystosowanych do osób na wózkach inwalidzkich oraz 6 miejsc na grup). Rezerwacja jest możliwa na 6 miesięcy przed przyjazdem. W miesiącach listopad-luty miejsca są dostępne na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy. Więcej informacji o kempingu znajdziecie TUTAJ oraz TUTAJ

Pralnia i prysznic

Na terenie parku nie ma dostępu do pryszniców i pralni. Nam udało się skorzystać z obydwu udogodnień przy południowym wjeździe do parku. Żetony ($4 za 5 minut) były do kupienia w sklepie Zion Outfitter, a prysznic i pralnia były na dole w tym samym budynku.

Sklepy i stacje benzynowe

Sklepy i stacje benzynowe można znaleźć w miejscowości Springdale około 1 mili od południowego wjazdu do parku.

Internet

W parku raczej nie ma co liczyć na zasięg. Darmowe wifi jest dostępne w Visitor Center, Human History Museum oraz w kilku restauracjach i sklepach w Springdale.

Standardowo najwięcej informacji można znaleźć w parkowych gazetkach, mapach oraz stronie internetowej.